kaloryfer

Głowa do wycierania (1977)

Rzadko lubimy dręczące nas koszmary i nie zauważamy ich zbawiennej roli dla naszej psychiki. Powracające uporczywie obrazy, które odbijają lęki lub traumy codzienności, to najlepszy sposób na (modne słowo) przepracowanie trudnych tematów. Tym samym są dla mnie, i zapewne też dla samego twórcy, filmy Davida Lyncha. Emanacją najgłębiej zakorzenionych lęków, frustracji i słabości, do których […]

JEANPAINLEVEKonikMorski

Tytani niezalu: 7. edycja Ars Independent

Jean Painleve Jesienną chandrę od lat osładza mi Ars Independent Festival. Zawsze pod koniec września (w tym roku 26.09-1.10), gdy lato jest już dalekim wspomnieniem, a mróz jeszcze nie zdążył nadejść, przemieszczam się z jednej sali do drugiej i oglądam obrazy, które zawsze w jakiś sposób mnie zaskakują. Z każdym rokiem program jest coraz bardziej […]

Kusama-Yayoi-_Kusama-with-Pumpkin_2010_1500x1000-625x417

Ikony kontrkultury: Kusama Yoyoi

Bohaterka i jedna z jej głównych obsesji – dynia Kiedy przegląda się prace Kusamy Yayoi, pierwsza myśl, która się pojawia, brzmi: „o rety, ale to fajne!”. Mnóstwo kolorowych kropek, zabawne rzeźby, lustrzane przestrzenie, a pośrodku tej designerskiej krainy czarów intrygująca, 87-letnia dziś, Japonka w czerwonej peruce. Za tą fasadą fajności i beztroski kryje się jednak […]

MV5BMjE5MzY4MzUtYzUwMy00MDJiLWI3ZGMtOTk4NDU2MmE1MjAzXkEyXkFqcGdeQXVyMTc4MzI2NQ4040._V1_

Podsumowanie 2016 roku w kinie i w literackim barłogu*

Córki Dancingu 2016 nie był dobrym rokiem dla kultury. Umarło zbyt wielu artystów i mądrych ludzi, dotacje nie zostawały przyznane tam, gdzie trzeba, a ludzie godni co chwila tracili pracę. Filmowo też było dość słabo. Jednak, aby przywitać 2017 rok z pozytywnym nastawieniem, pod listą moich ulubionych filmów, obejrzanych w 2016 roku (choć niekoniecznie po […]

4919655_7_14b9_berenice-bejo-et-cedric-kahn-dans-le-film_20341da02885123cf8877e820a4abd5f

Scope 100 – trzecia odsłona

After Love Kiedy niemal dwa lata temu wystartowała pierwsza edycja Scope100, wówczas jeszcze Scope50, nie spodziewałam, że będzie to tak długa przygoda. Scope wniosło do mojego filmowego życia dużo więcej niż te dwadzieścia siedem filmów, które obejrzałam przez trzy edycje. Dosłownie i w przenośni, ten projekt odsłonił przede mną nowe horyzonty – dzięki karnetowi od […]

Plakat2CB1

Nowe Horyzonty!

Pisanie notki po tak długim czasie, w dodatku w stanie lekkiego, fizycznego roztopienia, jest dla mnie nie lada wyzwaniem. Stresuję się jak przed egzaminem, dlatego życzliwie proszę o wyrozumiałość z waszej strony. Temat wypowiedzi na szczęście jest dość łatwy. Właściwie to samograj. Otóż po dekadzie modlitw i płaczu udało mi się w końcu zawitać na […]

mona

“Sekcja” Heyma

rys. Jerzy Czerniawski   Podczas wiosennych porządków, po długiej rozłące, wpadła mi w ręce, niegdyś jedna z moich ulubionych książek, „Sekcja” Georga Heyma. Ścisłe top 10 licealnych lektur, pozycja do której w dawnych czasach wracałam bardzo chętnie. Niewielki (97 stron, format: 10 x 16 cm) zbiór opowiadań rozpalał wówczas moją nastoletnią wyobraźnię do czerwoności, podobnie […]

005

Scope 50, część 1

Ich seh, Ich seh Dzięki Scope 50 oglądam ostatnio pyszne festiwalowe filmy, do których przeciętny polski śmiertelnik dostępu nie ma (z jednym wyjątkiem, który opiszę w drugim odcinku). Bardziej wtajemniczeni miłośnicy kina mogli zobaczyć już Swobodne opadanie na Nowych Horyzontach i Atlantic. podczas wyświetlanych w kilku kinach transmisji z MFF w Rotterdamie. Ta notka nie […]

40372

O dwóch takich

  W dzisiejszym odcinku będzie o dwóch filmach niezwiązanych żadną nicią podobieństwa (choć wiadomo, że człowiek we wszystkim może dopatrzyć się analogii, tutaj proponuję iść w stronę dość banalną – społecznej kontestacji w wykonaniu dwóch autorów, których dzieli wszystko), które obejrzał tak niewielki procent naszego gatunku, że niewątpliwie zasługują na rozpropagowanie. „Pożegnanie z dniem wczorajszym” […]

2670a9d9449ca05e84105148b1f8f797

Dzieje grzechu. Surrealizm w kinie polskim

Dziś przyszła pora na polecenie zbioru liter zapisanych na 464 stronach papieru. Mając na uwadze kinowe sprofilowanie bloga omawiana przeze mnie pozycja jest propozycją filmoznawczą i stanowi połączenie ulubionych przeze mnie tematów – surrealizmu i kina polskiego. Tak, uwielbiam polskie kino, oczywiście do pewnego momentu, ale akurat twórcy opisywani w „Dzieje grzechu. Surrealizm w polskim […]