Aquarius

Starość czy radość?

Aquarius Temat starości jest ostatnio na topie. Starzenie się, dyskryminacja osób starszych, wywiady z Diane Keaton, Jane Fondą, czy Sonią Bragą na ten temat, codziennie zalewają mojego facebooka. Walka o równe prawa bardziej dojrzałych aktorek jest chyba najpotężniejszą feministyczną batalią ostatnich lat. To dobrze, bo dzięki temu fajne babki dostają fajne role. Z drugiej, bardziej […]

Fourth-prize-is-being-reincarnated-as-my-brother-Stephen

Jak praca nie popłaca

Wiele napisałam o tym, jak bardzo mierzi mnie ocenianie filmu przez pryzmat realizmu. Jednak czasami nawet ja kapituluję. Oglądam coś przypadkiem i myślę: „kurwa, sto procent prawdy”. Zachwycam się, serce bije jak młotem – kocham dany film do końca życia. Mechanizm jest prosty – lubię, szczególnie w trudnych sytuacjach, wiedzieć, że ktoś przeżył to samo […]

doc_1155_0

Death is not the end

A czego tu się bać?   „Dobry widz nie chodzi do kina po to, by uciec od życia, lecz po to, aby żyć” Carlos Reygadas Całkowicie zgadzam się ze zdaniem meksykańskiego reżysera. Męczą mnie opinie, że kino to eskapizm, jeśli poświęca się wiele czasu na filmy to później brakuje go na życie itd.. Nie pojmuję […]

zazieseule

Huncwotki

Zazi! Literatura nie sprzyjała kiedyś małym dziewczynkom. Weźmy na przykład książkę, której zawdzięczam swoje, dość niefortunne, imię – Małą księżniczkę Frances H. Burnett. Owszem, nie powiem, jest to wzruszająca historia i pięknie, że Sara jest tak szlachetna i dobra, mimo zmienności losu. Jednak obraz szkoły, w której są same dziewczynki, opowiadające sobie epickie historie, czeszące […]

rs_560x415-140731152605-1024.birdman.cm_.73114

Dyskretny urok lewitacji

Birdman   Topy i wyliczanki są podobno w cenie – kolega mówił. Inny kolega parę miesięcy temu zachęcał mnie do zrobienia kilku rankingów, przede wszystkim na temat pociągów i nekrofilii. Myślę, że przyjdzie na to czas. W pierwszym temacie, póki co, brak mi pomysłów na coś bardziej oryginalnego niż Ziemia obiecana i filmy z pociągiem […]

Syskonbädd178219665

I cóż, że ze Szwecji (i że stare)

Syskonbädd 1782 W dzisiejszym programie kolejne dwa zapomniane filmy – bardzo dobre i bardzo wyjątkowe. Bo to „dojrzalsze” kino szwedzkie to nie tylko Bergman, choć akurat w tych dwóch przypadkach miał mniejszy (grają jego aktorzy) lub większy (napisał scenariusz) wpływ na powstałe dzieło. Będzie pięknie, grzesznie, dość kontrowersyjnie, ale ze światełkiem nadziei na przyszłość. Hets […]

Le-Trou

Humanizm za kratami (“Dziura”)

Od dzieciństwa idea więzienia wydawała mi się niezwykle nęcąca. Wielokrotnie wyobrażałam sobie długie lata spędzone w błogiej samotności, upływające na lekturze i rozmyślaniach. Trochę z tym walczę, ale jestem typem dość biernym, który zdecydowanie bardziej woli rozkoszować się przyjmowaniem już istniejących dóbr niż tworzeniem nowych komunikatów skierowanych do świata. Dorosłe życie od początku wydawało mi […]

Amerikai-anzix-cd-16

Pocztówka z Węgier

Nigdy nie zrobiłam sobie wycieczki na Węgry. Nie znam tego kraju, jego języka i historii. Nie miałam nigdy węgierskiego kochanka, nie piłam z węgierską młodzieżą piwa, nie jestem pewna, ale chyba nie piłam nigdy żadnego z węgierskich alkoholi. Krótko mówiąc: jestem całkowitym laikiem w kwestii znajomości Węgier. Do niedawna moje pojęcie na temat węgierskiej kultury […]

im-lauf-der-zeit-2

Apoteoza zwolnionego tempa

Zdecydowanie nie jestem człowiekiem wielu projektów i wielu działań. Moje końcowożyciowe CV u nikogo nie wzbudzi zazdrości. Bywam czasem więźniem deadline’ów, jednak ostatecznie wychodzę z założenia, że życie jest po to, żeby pożyć, a obecność w danym momencie jest nie tylko przywilejem Mariny Abramovich. Dlatego też lubię kino nieśpieszne. Kino w którym (pozornie) niewiele się […]

eternal-sunshine-of-the-spotless-mind

Bądźmy dziećmi jeszcze raz

Zimno, śnieg, samotność, kołdra, smutek, kawa. Filmy trzech panów, o których chcę dzisiaj opowiedzieć są genialnym uzupełnieniem tego ciągu słów. Panowie to dziwacy, obdarzeni wspaniałą wyobraźnią. Są na bakier z dojrzałością, a ich bohaterowie to neurotycy, którym wszystko przychodzi „ze zbyt wielkim trudem” (Moonrise Kingdom). Relacje rodzinne są toksyczne i ograniczające. Zbudowanie związku i utrzymanie […]