10537116_820171134674410_951241768773214587_n

5. Festiwal Kamera Akcja

Bezrobocie oraz niechęć do miejsca, w którym mieszkam, każą mi tułać się po polskich festiwalach filmowych. Oczywiście miłość do kina jest czynnikiem nadrzędnym wobec życiowego eskapizmu, dlatego też starannie dobieram sobie repertuar i staram się omijać filmowe miny. W przyszłym tygodniu po raz pierwszy zajrzę na Festiwal Krytyków Filmowych Kamera Akcja. Jak wskazuje nazwa jest […]

KlasawyrównawczaNAGRODAPUBLICZNOŚCI

Ars Independent 2014

Klasa wyrównawcza Czwarta edycja katowickiego festiwalu Ars Independent zakończyła się w niedzielę. Wiadomo, że powroty do rzeczywistości po każdym kilkudniowym wydarzeniu są trudne (powrót z afterparty to też nie rurki z kremem), dlatego dopiero dziś zabieram się za krótkie podsumowanie. Przede wszystkim program tej edycji jest znacznie uszczuplony w stosunku do roku poprzedniego, a i […]

wt_027

Duŝan Hának i inne dobroci z Kina na Granicy 2014

   fotoSprinter.pl   Dziś prześlizgnę się po widzianej na Kinie na Granicy filmografii cudownego Duŝana Hánaka. Nie będą to długie rozprawy, których ten twórca niewątpliwe jest godny, a jedynie krótkie impresje, które, mam nadzieję, niezaznajomionych zachęcą do poznania jego kina. Porządek chronologiczny zachowany. „Apel do ciszy” (1965) Oprawiona odpowiednio psychodeliczną muzyką i komentarzem z offu […]

pictures-of-the-old-world

Kino na Granicy

Jadę ja w końcu na Kino na Granicy. W końcu, bo od paru dobrych lat wybieram się na ten kuszący czeskim piwem i nienajgorszymi filmami festiwal. Mnie najbardziej przekonała retrospektywa Dušana Hanáka połączona z wystawą jego zdjęć. Nie miałam jeszcze okazji zetknąć się z jego kinem (tym cudowniej, że poznam je na dużym ekranie), ale […]

385019.1

Bertolucci, trądzik i Regiofun

W Katowicach kolejny filmowy festiwal – Regiofun – wabi mnogością mniej lub bardziej znanych tytułów, obecnością dyrektora Festiwalu w Cannes i innymi pozafilmowymi atrakcjami. Ja niestety nie mogę znowu spędzić tygodnia w kinie, więc wybrałam tylko jeden seans, myślę, że nie najgorzej,  mianowicie obejrzałam dziś najnowszy film Bernardo Bertolucciego – „Io e te”. Bardzo lubię […]

Autobuss-TheBus-driver-Foto-Vahur-Puik-C2A9Acuba-Film-Hargla-Kompanija-1024x678

This is the end – Ars Independent

edycja Ars Independent przeszła do historii, wobec czego przyszła pora na podsumowanie. Dzięki festiwalowi upewniłam się, że naprawdę jestem totalnym filmowym świrem i mogłabym spędzić całe życie na dużej sali kina Światowid. Oczywiście, gdyby filmy trzymały taki poziom jak na Ars, który dał mi wiele cudownych kinowych doznań, przede wszystkim dzięki retrospektywom. Piotr Dumała – […]

saturnreturns_X

Ars Independent V

Bardzo lapidarne i skrótowe wrażenia z wczorajszych i dzisiejszych seansów. Najważniejsza rzecz: Lior Shamriz jest cudowny, robi odjechane i wspaniałe filmy i chciałabym, żeby został moim mężem. Obok “Wideodziennika…” odkrycie festiwalu – ale o tym napiszę w podsumowaniu. Teraz filmy. “Pantofelek”, reż. Laila Pakalnina, 1998 Wykorzystanie bajki o Kopciuszku w celu nakreślenia politycznej satyry – świetny […]

Les-rencontre-daprC3A8s-minuit_Cannes2013

Ars Independent, część czwarta

„Spotkania po północy”, reż. Yann Gonzalez, 2013 Wczoraj zrobiłam sobie mały festiwalowy detoks i zaliczyłam tylko jeden seans, za to konkursowy. Film byłego członka M83 kusił zapowiedzią seks-imprezy i udziałem Beatrice Dalle. Seks zdominował film jedynie w postaci brudnych rozmów, a Beatrice jest obecna na ekranie zaledwie parę minut. Jednak głupotą byłoby czynić twórcy zarzut […]

dlg5

Ars Independent, rozdział trzeci

Pierwszy jesienny poniedziałek okazał się najlepszym z dotychczasowych dni festiwalu pod względem jakości oglądanym filmów. Może po prostu nauczyłam się już dokonywać dobrych wyborów. Odnalazłam swoje nowe ulubione love story i dwa razy ruszyłam w drogę: z Łotwy do Estonii, gdzie zwrot „opary absurdu” może być uznany za eufemizm oraz wzdłuż japońskich plaż, melancholijną i […]

bettyblues05415_1

Drugie wyjście z mroku – Ars Independent

Festiwalowa niedziela minęła mi przede wszystkim na oglądaniu mikroform: krótkich metraży i animacji, choć znalazło się też miejsce dla całkiem sympatycznej fabuły. Bez zbędnych wstępów i wynurzeń przechodzę do omawiania. Konkurs Czarny Koń Animacji, set 1 „Danse macabre”, reż. Małgorzata Rżanek, 2013 Średniowieczny taniec śmierci ukazany jako maszynowa produkcja kościotrupów. I dobrze, technika idzie do przodu, […]